Impreza, która odbyła się w sobotę 23 maja 2026 roku wyszła tak rewelacyjnie, że razem z gośćmi kilka dni dochodziliśmy do siebie... Jest to sukces wszystkich zaangażowanych osób, które włożyły swoje serce i wysiłek. Czechy i Úzkorozchodná trať Třemešná ve Slezsku - Osoblaha to absolutnie wymarzone miejsce do organizacji imprez kolejowych!
---
Idea "Kolei na Brochowie" przenoszącej się z przestrzeni internetu do okolicznościowego pociągu tkwiła we mnie od początku istnienia kanału. Niemal równolegle kiełkował we mnie pomysł, aby swoje 40. urodziny, a także przypadające w pobliskich terminach 37. Małżonki i 15. rocznicę ślubu, zorganizować w pociągu retro - oryginalnie, na wysokim poziomie i z gwarancją dobrej zabawy. Rozważałem kilka miejsc w Czechach i w Niemczech, ale to właśnie odpowiedź Pavla Schreiera nie pozostawiła żadnych wątpliwości, że pierwszy pociąg "Kolei na Brochowie" pojedzie na osoblaskiej wąskotorówce! Aż przyjemnie się czyta słowa "Máte krásný plán a určitě Vám pomůžeme s jeho realizací"!
W pierwszej jednak kolejności pragnę podziękować mojej najbliższej rodzinie - Małżonce, Teściowej, Joli, dzieciom... Na symbolicznym półmetku mojego życia to właśnie im zawdzięczam kim jestem dzisiaj i co osiągnąłem. To ich wsparcie i akceptacja zaprowadziły mnie we właściwe miejsca w życiu osobistym, zawodowym i hobbystycznym. Bez mojej najbliższej rodziny nie byłoby "Kolei na Brochowie"!
Gorące podziękowania ślę w stronę organizatora przejazdu - Pavla Schreiera z Úzkorozchodná trať Třemešná ve Slezsku - Osoblaha. To ciepłe słowa i zaangażowanie Twoje oraz Twojej załogi spowodowały, że pierwszy pociąg "Kolei na Brochowie" ruszył zgodnie z rozkładem pełną parą!
Cichym bohaterem imprezy jest Jan Koloničný z Amazing Food, który zapewnił wszystkim gościom posiłek na pokładzie wagonu piwnego, na stacji końcowej w Osobłogiej, a także zajął się tortem, nagłośnieniem, multimediami, czy dmuchanym zamkiem dla dzieci... Dziękujemy!
Impreza kolejowa bez Michała Wychodila byłaby jak symfonia "Niedokończona" Schuberta - byłaby po prostu niepełna 🙂. Michał to absolutnie najwyższa półka kolejowych przewodników po Dolnym Śląsku. Dziękuję, że ani przez chwilę nie pozwoliłeś pasażerom się nudzić!
Czym byłaby impreza bez gier i zabaw? 🙂 To właśnie Grzegorz "Wilurail" oraz Konduktor Przemek wspaniałomyślnie podjęli się zadania animowania zabaw na stacji w Osobłogiej. W tym miejscu pragnę dodać, że pomimo zaproszenia na inną atrakcyjniejszą imprezę kolidującą terminem, obydwaj Panowie pozostali zaangażowani w organizację naszego pociągu. Panowie - czapki z głów! W takich chwilach poznaje się wielkość Człowieka. Jestem przekonany, że ta siódemka dzieci na moich urodzinach zapamięta Was do końca życia!
Nad rejestrowaniem foto-wideo czuwał absolutny mistrz parowozowej fotografii w Polsce - Krzysiek z KoLeJowA StrOnA mOcY. Część nagrań pociągu możecie już oglądać na jego kanale. Materiały foto-video z całego przejazdu będą sukcesywnie publikowane w naszych mediach społecznościowych w kolejnych dniach.
Dziękuję wszystkim bliskim, przyjaciołom i gościom - Julii z Grzesiem, Jarkowi z Zosią - reprezentujących Prywatne Archiwum Kolejowe w Bagnie, Maćkowi z Dagmarą, Kolej w obiektywie Wiktora, a także wszystkim innym, którzy przyjechali bawić się razem z nami! To dzięki Wam pierwszy pociąg "Kolei na Brochowie" i jednocześnie nasz urodzinowo-ślubny vláček pozostanie niezapomnianym przeżyciem!
Już dziś, czyli w następny dzień po urodzinach, jesteśmy absolutnie pewni, że chcemy, aby 2. pociąg "Kolei na Brochowie" wyjechał na tory w roku 2027!
Takie rzeczy na szczęście nie tylko... na Brochowie!
Fotografia: KoLeJowA StrOnA mOcY